Euroregion Beskidy

Urząd Miasta Bielsko-Biała

Fryderyk Chopin - Chopin 2010

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

web stats stat24

blogi

środa, 31 grudnia 2008

Wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia i pomyślności w Nowym 2009 Roku życzę Wam wszystkim!

piątek, 26 grudnia 2008

Kolej linowa na Szyndzielnię - widok w kierunku górnej stacji

Kolej linowa na Szyndzielnię - stacja górna

Schronisko górskie PTTK Szyndzielnia

  Kończą się powoli tegoroczne Święta Bożego Narodzenia. Nawet w mieście śniegu nie zabrakło, ale prawdziwa zima panuje w górach otaczających Bielsko-Białą...

Samą kolej linową wybudowano w 1953r. i była to pierwsza taka inwestycja w Polsce powojennej. W zimie '93-94 dokonano gruntownej modernizacji obiektu, który do dziś dzień pozostaje jednym z najnowocześniejszych w kraju. Do stacji dolnej - Olszówka (502m n.p.m.) dojechać można miejskim autobusem nr 8, z dworca przy ulicy Warszawkiej. Podróż sześcioosobową gondolą trwa nieco ponad 8 minut i pozwala dotrzeć nam na wysokość 958m n.p.m.

Powyżej górnej stacji znajduje się schronisko górskie PTTK Szyndzielnia, położone na wysokości 1001m n.p.m. Zbudowało go w latach 1896-97 niemieckie towarzystwo turystyczne "Beskidenverein" na wzór schroniska alpejskiego z charakterystyczną wieżyczką. W czasach swojej świetności należało ono do największych w Beskidach, jednak mimo to w roku 1954 zdecydowano się na jego rozbudowę w stronę południową, ukończoną po trzech latach. 

Jeszcze dalej, powyżej schroniska, znajduje się właściwy szczyt Szyndzielnia, osiągający 1028m n.p.m. Jego nazwa pochodzi prawdopodobnie od gontów wyrabianych tutaj niegdyś przez miejscowych górali - "szędziołów". Właśnie stąd rozchodzą się liczne szlaki turystyczne - do Mikuszowic Śląskich, na Dębowiec (686m n.p.m.), Błatnią (917m n.p.m.), Klimczok (1117m n.p.m.) i dalej do Szczyrku, a nawet na Przełęcz Salmopolską (934m n.p.m.).

Okolica już w czasach Monarchii Austro-Węgierskiej była bardzo licznie odwiedzana przez mieszczan i ta tendencja zachowała się do dnia dzisiejszego.

środa, 24 grudnia 2008

Świąteczny Teatr Polski

  Dzisiaj mam do napisania tylko tyle - Wesołych Świąt!

poniedziałek, 22 grudnia 2008

Święta na starówce

Święta na starówce

Już poraz drugi odbyły się w naszym mieście "Święta na starówce", które w tym roku trwały od 19 do 21 grudnia.

Muszę z radością stwierdzić, że w tych dniach Stare Miasto, a w szczególności rynek, po prostu tętniły życiem, szczególnie wieczorami, co jeszcze bardziej cieszy! Bielszczanie mogli kupić różnorakie, a niekiedy nawet piękne świąteczne ozdoby ludowe, posilić się smacznym jedzieniem, a przede wszystkim napić się grzanego wina korzennego. Ze sceny przygrywały polskie, i nie tylko, kolędy, a świetnym dopełnieniem całości był padający z nieba śnieg...

Boże Narodzenie tuż, tuż, a kolejne święta na starówce dopiero za rok.

niedziela, 21 grudnia 2008

Przystanek autobusowy Straconka Zakręt

Stara chałupa góralska

Ulica Górska, widok w kierunku Magurki Wilkowickiej (909m n.p.m.)

Chałupa góralska na stokach Gaików

Początek ulicy Mała Straconka, widok na Łysą Górę

Ulica Górska, widok w kierunku Magurki Wilkowickiej (909m n.p.m.)

Kościół parafialny i OSP Straconka

Ulica Górska, widok w kierunku centrum miasta

Niemal każde miasto ma w swoich granicach dzielnicę wybitnie willową, pięknie położoną... Pomijając fakt, że w Bielsku-Białej jest takich naprawdę wiele, dzisiaj przedstawiam jedną z nich - Straconkę.

A zacznę od historii. Jej początki sięgają 1550r., kiedy to sołtys lipnicki założył osadę nad potokiem Straceńskim dla kilkunastu rodzin z przeludnionej Królewskiej wsi Lipnik. Po raz pierwszy w źródłach nową wieś wymieniono w 1569r. Od początku zamieszkiwana była głównie przez ewangelików, stając się jednak później w całości katolicką. W połowie 16w. sprowadzono tutaj pasterzy wołoskich, którzy zalożyli nowe przysiółki - Górną i Małą Straconkę, wprowadzając także gospodarkę pasterską w okolicznych górach - przetrwała ona do 19w. Straconka nigdy nie była wsią dużą i należała do wyjątkowo biednych. W 1848r. uzyskała samodzielność jako gmina. W latach późniejszych rozwinęło się tutaj płóciennictwo, upadłe jednak wskutek konkurencji przemysłu bielskiego. W latach 1855-77 czynna była kopalnia żelaza, a od lat '70 19w. rozwijały się wielkie kamieniołomy (upadły w okresie międzywojennym). Dopiero około 1870r. Straconka została odkryta przez mieszczan jako świetna miejscowość letniskowa, a nawet kuracyjna. W początkach 20w. rozpoczął się w niej, trwający po dzień dzisiejszy, ruch budowlany, który zamienił wioskę w dzielnicę willową Bielska-Białej (do którego formalnie przyłączoną ją w 1973r.).

Po 1945r. wielu stracenian osiedliło się w mieście, a robotniczo-chłopska wieś ostatecznie utraciła swój rolniczy charakter. Duże znaczenie dla miejscowości miało uruchomienie w 1964r. widokowej szosy do Międzybrodzia Bialskiego, co zintensifikowało ruch turystyczny.

Dolna część dzielnicy to świetny teren rekreacyjny dla mieszkańców wielkich bielskich osiedli, górna zaś wciska się wieloma przyściółkami pomiędzy górskie grzbiety. Współczesna Straconka to przede wszystkim baza wypadowa w Beskid Mały - prowadzą stąd szlaki turystyczne m.in. na Magurkę Wilkowicką (909m n.p.m.) i dalej na Czupel (933m n.p.m.), a także na Hrobaczą Łąkę (828m n.p.m.) i przełęcz Przegibek. Ostatnimi laty wybudowano tutaj wiele bogatych willi, miejmy nadzieję, że tych pięknych terenów nie upatrzą sobie nowi deweloperzy...

Połączenie z miastem stanowi jedna linia autobusowa nr 11, kursująca do dworca przy ulicy Warszawskiej.

sobota, 20 grudnia 2008

Teatr Polski

Wielkimi krokami zbliża się Boże Narodzenie, i choć ostatnimi laty nie czuję tej ponoć niepowtarzalnej atmosfery, to przyznać muszę, że miasto światecznie wygląda...

W tym roku nowością w Bielsku-Białej jest m.in. fontanna świetlna ustawiona na Placu Teatralnym. Nie mam nic przeciwko upiększaniu naszego miasta, ale akurat taka forma kojarzy mi się z czym wyjątkowo tandetnym i szpetnym. Cóż bowiem jest w tym pięknego? Nie wiem, może wy mi powiecie?

A teraz szczególna zapowiedź - kończy się ponad półtoraroczny remont fasady Zamku Sułkowskich, w związku z tym, już niedługo, na fotoblogu obszerny fotoreportarz tego pięknego, a nawiasem mówiąc największego miejskiego zabytku, który w końcu odzyskał dawny blask!

piątek, 19 grudnia 2008

Ulica Grawerska

Ulica Zapłocie Duże

W końcu zaczęło sypać! I dobrze, mamy przecież drugą połowę grudnia, a jak dotąd śniegu było, jak na lekarstwo.

Już wczoraj wieczorem padał deszcz ze śniegiem. Rano białe krajobrazy zaskoczyły niemal wszystkich, ale wyjątkowo nie... drogowców - drogi były czarne, jak smoła.  Mój podziw nie trwał jednak zbyt długo, wraz z upływem kolejnych godzin, było i jest coraz gorzej. Na przedmieściach wszystko zostało kompletnie zasypane, jak na zdjęciach - Stare Bielsko.

W tym roku meteorolodzy mają chyba rację, święta będą "białe"...

Tagi: zima
17:03, arturr_g , Stare Bielsko
Link Komentarze (1) »
czwartek, 18 grudnia 2008

Budowa nowej Sfery

Ze starych fabryk Lenko nie zostało kompletnie nic, na ich miejscu powstaje całkiem nowy budynek - Sfera 2.

Budowa na dobre rozpoczęła się na początku tego roku. Trzeba przyznać, że tempo prac jest zadziwiająco ekspresowe, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pod koniec 2009r. będziemy mieli kolejną galerię handlową. Ale czy bielszczanie powoli nie mają tego dosyć? Sfera, Sarni Stok, Tesco, Auchan, a w budowie Gemini Park, planuje się również Koniczynkę - czy to nie za dużo, jak na 200 tysięczne miasto? Ile przecież można tych sklepów w mieście mieć?

Ale narazie skupmy się na Sferze. Podobno ma ona rozwiązać, chociaż częściowo, problem miejsc parkingowych w centrum, w co osobiście nie wierzę. Oprócz różnorakich sklepów, znajdzie się tam trzygwiazdkowy hotel, luksusowe apartamenty i mieszkania. W końcu zagospodarowane zostaną brzegi Białej - powstaną tam bulwary, ponoć przyjazne ludziom.

A jak będzie naprawdę? Przekonamy się już niedługo...

poniedziałek, 15 grudnia 2008

Staromiejska choinka

Staromiejska choinka

Staromiejska choinka

Pora na kolejną odsłonę Bielska-Białej przed świętami. W ramach "akcji choinka", przedstawiałem już tą główną na Placu Chrobrego, kilka notek poniżej można ją zobaczyć, dziś zaś czas na tą staromiejską, w moim uznaniu znacznie piękniejszą.

Sami przyznajcie, czy nie jest ona po prostu ładna? Ratusz w tym roku bardzo postarał się w udekorowaniu miejskich ulic i placów, to fakt. Wszak pół miliona złotych musi być widoczne... I widoczne jest niemal wszędzie.

A teraz pewna informacja, otóż w dniach od 19 do 21 grudnia odbędą się, już poraz drugi, "święta na starówce". Będzie można kupić niepowtarzalne ludowe ozdoby świąteczne, zjeść coś tradycyjnego, czy posłuchać pięknych polskich kolęd. Dla zainteresowanych - tutaj można znaleć więcej informacji.

No to co, byle do świąt!

niedziela, 14 grudnia 2008

Kamienica na rogu rynku i Wzgórze

Swego czasu prezentowałem na fotoblogu tę samą kamienicę, tyle że jeszcze częściowo zasłoniętą rusztowaniami, tutaj można  ją zobaczyć. Jak widać, staram się śledzić postępy prac i dzisiaj "turkusek", jak zdążyli już budynek nazwać bielszczanie, znów cieszy Wasze oko.

Prace wewnątrz budynku ciągle trwają, miły pan z budowy poinformował mnie, że zakończą się one pod koniec marca przyszłego roku.  Na parterze mieścić będzie się zapewne jakiś klimatyczny sklepik (jak przystało na starówkę, drogi), a na piętrze kancelarie adwokackie. Wszystko to lepsze, od sypiącej się rudery...

Przyszły rok, oprócz opisywanych już zmian przestrzeni publicznej, przyniesie nam restaurację wielu kamienic, z moich wyliczeń wynika, że conajmniej  sześciu. Zatem trzymamy kciuki za pomyślne remonty i byle do ich zakończenia!

 
1 , 2