Euroregion Beskidy

Urząd Miasta Bielsko-Biała

Fryderyk Chopin - Chopin 2010

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

web stats stat24

blogi

środa, 30 września 2009

Kamienica Kałuży

Przy Placu Bolesława Chrobrego stoi urokliwa kamieniczka.

To kamienica rodziny "Kałuży". Jej początki sięgają drugiej połowy XVII wieku, jednak barokowa fasada to efekt przebudowy w wieku XVIII.

Dziwnie łączy się nam w Bielsku barok z nowoczesnymi rozwiązaniami architektonicznymi, czyli rozległymi schodami, powstałymi podczas przebudowy Plac Chrobrego. Kiedyś w ich miejscu wznosił się mur oporowy, a zaraz pod nim znajdowała się oaza zieleni. Dzisiaj mamy doniczki kwiatowe i malutki skwerek z niewyrośniętym świerkiem.

Ale lepsze to niż nic. Prawda?

wtorek, 29 września 2009

Ulica 3 Maja w Bielsku-Białej

Jesiennie się zrobiło. Czyli chłodno (15 stopni) i deszczowo. Po prostu nie fajnie.

A na 3 Maja jak zwykle korki... Podobnie zresztą było na Stojałowskiego, Piastowskiej czy Żywieckiej, o okolicach Sfery i Wałowej lepiej nie wspominając. Żyć, nie umierać:)

I ciekawostka - wszystkie kamienice widoczne na zdjęciu (właściwie to wszystkie wzdłuż 3 Maja) zaprojektowane zostały przez Karola Korna. Ten na brak zleceń nie mógł narzekać.

poniedziałek, 28 września 2009

Plac Wojska Polskiego

Plac Wojska Polskiego w Bielsku-Białej to obecnie pozbawiony wyrazu parking.

To znacząca przestrzeń w centrum miejskiej tkanki, obok ulicy 11 Listopada i ratusza, która nie grzeszy architekturą. I to od bardzo dawna.

Są jednak plany zagospodarowania tego miejsca i to plany nie tak odległe w czasie. Bowiem już w najbliższych latach dokonać ma się gruntowna przebudowa tego miejsca. Powstanie m.in. podziemny parking. Ale coś za coś, szykuje się nam kolejna betonowa pustynia w sercu miasta.

I naprawdę szkoda, że przy okazji modernizacji kolejnych miejskich przesterzeni, nie wyciąga się wniosku z poprzednich (pozbawionych zieleni) inwestycji (patrz płyta Rynku, Plac Chrobrego). Ale trudno, co my - zwykli obywatele możemy zrobić? Chyba nic.

sobota, 26 września 2009

Ratusz w Białej

52 metry wysokości osiąga wieża bielskiego ratusza. Szkoda tylko, że nie jest ona udostępniona do zwiedzania, bo to jeden z dwóch najwyższych, obok Katedry św. Mikołaja, punktów w Bielsku-Białej.

Bielszczanom, a także nielicznym turystom, pozostaje więc tylko możliwość popatrzenia się na zabytkowy, neorenesansowy gmach Emanuela Rosta, który powstał w 1897r.

P.S. Wczoraj rozpoczęła się emisja "białek", czyli bielsko-bialskich dukatów z podobizną Reksia.

piątek, 25 września 2009

Ulica 11 Listopada w Bielsku-Białej

Na ulicy 11 Listopada można zobaczyć prawie wszystko.

Są więc: puste ławki, słupy ogłoszeniowe, szyldy różnych banków, sklepów, restauracji, kawiarni, kolorowe donice, stylowe lampy, odremontowane fasady kamienic i ciągle świeży bruk. Brakuje jednego - ludzi.

Tak, właśnie ludzie na ulicy 11 Listopada - głównym, reprezentacyjnym deptaku 200 tysięcznego miasta, są tutaj często po prostu... gośćmi. Zwłaszcza w weekendy i wieczory.

Przykra sprawa, naprawdę, zwłaszcza że podobnie jest na wyremontowanej starówce.

Winni? Oczywiście, że są: Gemini Park i Sfera.

czwartek, 24 września 2009

Szkielet łącznika pomiędzy Sferą I a Sferą II

Front Sfery II

Sfera II widziana od strony ulicy Wałowej

Końcówkę września już mamy, nieco ponad miesiąc pozostał więc do otwarcia największego kompleksu handlowego województwa śląskiego - Sfery, o łącznej powierzchni 142 000m2.

Przyznać trzeba, że rozmach przedsięwzięcia robi wrażenie, bo tak dużej budowy Bielsko-Biała chyba jeszcze nie widziało. Również i korki w tej części miasta są ogromne, bo przebudowie ulega cały układ komunikacyjny pod nową galerią. Centrum stolicy Podbeskidzia jest więc obecnie... rozkopane.

Zamontowany został już także szkielet (docelowo przeszklonego) łącznika łączącego obie części Sfery. Bielszczanie będą mogli nim swobodnie przechodzić ponad jeżdżącymi samochodami i autobusami.

Nic, tylko wyczekiwać otwarcia! (i zakończenia robót drogowych).

poniedziałek, 21 września 2009

Hotel Prezydent w Bielsku-Białej

Już niemal miesiąc centrum Bielska-Białej na nowo chwali się swoją perełką - Hotelem President.

Budynek zaprojektowany i wybudowany w 1893r. przez Karola Korna przez lata popadał w ruinę. Jednak wraz z przejęciem przez nowego właściciela nadeszły dla niego lepsze czasy i tak, w sierpniu ubiegłego roku, rozpoczęto m.in. gruntowną modernizację elewacji, która zakończyła się w tegoroczne wakacje.

Szkoda tylko, że remontu nie doczekał się paskudny socrealistyczny budynek NOT-u, który "przyczepił się" do zabytkowego gmachu na początku lat '60 ubiegłego wieku.

Widok z przystanku autobusowego w kierunku dworca.

niedziela, 20 września 2009

Kolej linowa na Szyndzielnię

Już 56 lat istnieje kolej linowa na Szyndzielnię - 1026m n.p.m. I już od 15 lat turystów wożą na tą jedną z najpopularniejszych beskidzkich gór żółte wagoniki austriackiej firmy Bruder-Girak (modernizacja na przełomie 1993 i '94r.). Kolejka "donikąd" ma się, nie licząc dwóch awarii, całkiem dobrze i z pewnością poczeka kolejne 56 lat na budowę ośrodka narciarskiego na Szyndzielni.

Tylko wtedy to tam będą już palmy rosły.

Miejsce - widok z czerwonego szlaku turystycznego w okolicach "Sahary". Około 800m n.p.m.

sobota, 12 września 2009

Ulica Zdrowa w Starym Bielsku

W Starym Bielsku można znaleźć taką oto ulicę o wdzięcznej nazwie - Zdrowa.

Na Zdrowej rosną grusze, jabłonie, śliwy, niedaleko pasą się też krowy (doliczyłem się dwóch), spotkać można także bażanty, kuropatwy i kuny. Pełno jest łąk, a pośród nich znajduje się 9 (słownie - dziewięć) domów.

I tylko wymalowane niedawno na różowo bloki odległego o kilometr Osiedla Polskich Skrzydeł burzą sielskość tego miejsca. Ale połączenie z miastem jest, zapewnia go autobus linii nr 24.

Jesień?

piątek, 11 września 2009

Wrześniowy widok z Klimczoka

 

Ewidentnie skończyły się już wakacje, lato właściwie też. Trzeba się powoli przyzwyczajać do jesiennych obrazków.

Dzisiaj więc na fotoblogu wrześniowy (dzisiejszy) widok z Klimczoka (1117m n.p.m.), który, przypominam, jest najwyższym punktem Bielska-Białej. Widoczność pozwalała dostrzec tylko Pilsko i Babią Górę (na drugim planie po prawej), a temperatura wcale nie rozpieszczała i wyniosła jedynie 16 stopni. Ludzi niemal brak.

P.S. W związku z zakończeniem sezonu letniego, kolej linowa na Szyndzielnię kursuje tylko do godziny 17.30.

 

 
1 , 2