Euroregion Beskidy

Urząd Miasta Bielsko-Biała

Fryderyk Chopin - Chopin 2010

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

web stats stat24

blogi

niedziela, 26 września 2010

Bloki osiedla Mikołaja Kopernika w Bielsku-Białej

Ulica Klonowa w Bielsku-Białej

Wystarczy obrót o 180 stopni i możemy przeskakiwać - raz znajdziemy się w głębokim PRLu, raz w sielance, która bardziej przypomina wieś aniżeli miejską dzielnicę. A do tego jeszcze granica - XXI-wieczna Cieszyńska, wyremontowana rok temu!

Absurdalne.

Jeżeli chcecie jeszcze zobaczyć bloki bez przykrywki, to zapraszam na Osiedle Kopernika. Tam gierkowskie klocki wyłaniają się zza krzewów i dumnie sterczą, czekając aż ktoś mądry sobie o nich przypomni i zleci termoizolację. Wtedy zakryte zostaną wdzięki lat '70, zniknie prostota, bezpretensjonalność i surowy artyzm. Zakryją je szczelnie styropian i tony jaskrawej farby.

A jeśli już się zmęczycie podziwianiem jeszcze niewylukrowanych tworów poprzedniej epoki, zwróćcie oczy w przeciwnym kierunku, ku ulicy Klonowej! Zapomnicie, że jesteście w mieście i odpłyniecie, podziwiając kształtne domki i wąską ulicę wijącą się wśród drzew.

Rzeczywiście, hasło promocyjne Bielska-Białej jest bardzo trafne! "Przeżyjesz dwa razy więcej!" O tak!

PS Pada, pada, pada i 15 stopni...

sobota, 25 września 2010

Ulica Cieszyńska w Bielsku-Białej

To najbardziej stromy podjazd na ulicy Cieszyńskiej w Bielsku-Białej.

Rozpoczyna się tuż obok ulicy Wapienickiej. Niewinnie przecina dolinę niesklasyfikowanego jeszcze potoku, przechodzi pod trzema blokami dzielnicy Wapienica i wznosi się mijając pola lotniska sportowego, gdzie otwiera się szeroki widok na północne stoki Beskidu Śląskiego.

Właśnie w tym miejscu Cieszyńska - jedna z najdłuższych ulic miasta (prawie 6 km) - osiąga najwyższy punkt trasy. 390 m n.p.m.

PS Bardzo jesiennie się robi. Dzisiaj był chyba ostatni tak ciepły dzień. Po południu termometr wskazał 23 stopnie. Idą pierwsze szarugi! :(

niedziela, 19 września 2010

Widok na Beskid Mały z zielonego szlaku turystycznego na Magurkę Wilkowicką

Widok na Bielsko-Białą z zielonego szlaku turystycznego na Magurkę Wilkowicką

Widok na Beskid Mały z zielonego szlaku turystycznego na Magurkę Wilkowicką

Widok na Beskid Mały z zielonego szlaku turystycznego na Magurkę Wilkowicką

Na szczycie Magurki Wilkowickiej

Na szczycie Magurki Wilkowickiej

Na szczycie Magurki Wilkowickiej

Widok na Beskid Mały z niebieskiego szlaku turystycznego z Magurki Wilkowickiej na Przełęcz Przegibek

Widok na Beskid Mały z niebieskiego szlaku turystycznego z Magurki Wilkowickiej na Przełęcz Przegibek

Widok na Beskid Mały z niebieskiego szlaku turystycznego z Magurki Wilkowickiej na Przełęcz Przegibek

Widok na Beskid Mały z niebieskiego szlaku turystycznego z Magurki Wilkowickiej na Przełęcz Przegibek

Widok na Beskid Mały z niebieskiego szlaku turystycznego z Magurki Wilkowickiej na Przełęcz Przegibek

Widok na Górę Żar ze niebieskiego szlaku turystycznego na Magurkę Wilkowicką

Widok na Beskid Mały z zielonego szlaku turystycznego na Magurkę Wilkowicką

Widok na Beskid Mały z zielonego szlaku turystycznego na Magurkę Wilkowicką

Zielony szlak szlak turystyczny na Magurkę Wilkowicką

Przy zielonym szlaku turystycznym na Magurkę Wilkowicką

Przy zielonym szlaku turystycznym na Magurkę Wilkowicką

Przy zielonym szlaku turystycznym na Magurkę Wilkowicką

Przy zielonym szlaku turystycznym na Magurkę Wilkowicką

Przy zielonym szlaku turystycznym na Magurkę Wilkowicką

Piękne są teraz Beskidy!

Ale jeszcze piękniejsze będą w kolejnych dniach i najbliższych dwóch-trzech tygodniach! Chociaż w kalendarzu 19 września, w górach trwa już jesień!

Liście straciły swoją soczystość, a turystów jest zdecydowanie mniej. Dzisiaj po południu na Magurce Wilkowickiej (909 m n.p.m.) było tylko 8 stopni, a pod wieczór mgła zaczęła pokrywać okoliczne szczyty, w tym również Beskid Śląski.

Beskid Mały znów mnie zadziwił. I wspaniale, że z centrum Bielska wystarczy 15 minut na dojazd do Straconki i 45 minut na wejście na szczyt, by móc znaleźć się wysoko w górach, z dala od miasta i z pięknymi widokami na dalsze, bardziej dzikie pasma.

Taką jesień uwielbiam!

sobota, 18 września 2010

Aleja Generała Andersa na wysokości Osiedla Karpackiego w Bielsku-Białej

Nastały już zdecydowanie jesienne dni. Rano temperatura rzadko przekracza 10 stopni, a w ciągu dnia ledwo sięga 15, 16. Dobrze, że chociaż nie pada i świeci słońce! Lato, mimo że kalendarzowo wciąż trwa, dla mnie odeszło w miłe wspomnienia.

Znów trzeba wstawać, pić poranną kawę i spieszyć się do pracy/szkoły, by zmęczonym wrócić późnym popołudniem.

Aleją Generała Władysława Andersa znów ciągną tłumy samochodów. Jedynie w weekendy jest lżej. Ale cóż się dziwić, jeżeli to główna oś komunikacyjna jednych z dwóch największych osiedli w mieście: Karpackiego i Beskidzkiego. A ponadto część Śródmiejskiej Obwodnicy Zachodniej Bielska-Białej, która to z obwodnicą ma tyle wspólnego, co nazwa. Trudno bowiem nazywać pełną obwodnicą coś, co ma zatoczki i przystanki autobusowe i miliard przejść dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Prawda?

Ale nie narzekajmy, droga ładna jest! I pod względem technicznym i widokowym!

Miejsce: widok na Osiedle Karpackie, zaraz przed wiaduktem nad ulicą Karpacką.

czwartek, 09 września 2010

Widok na północne stoki Beskidu Śląskiego ze Starego Bielska

Widok na północne stoki Beskidu Śląskiego ze Starego Bielska

Widok na północne stoki Beskidu Śląskiego ze Starego Bielska

Widok na północne stoki Beskidu Śląskiego ze Starego Bielska

Widok na północne stoki Beskidu Śląskiego ze Starego Bielska

Widok na północne stoki Beskidu Śląskiego ze Starego Bielska

Widok na północne stoki Beskidu Śląskiego ze Starego Bielska

Czuję jesień. Po 18, gdy robiłem te zdjęcia, słońce już chowało się za horyzont, a temperatura sięgała zaledwie 15 stopni.

Dopiero pod wieczór się rozpogodziło. W parę godzin znów pokazały się Beskidy, które od dobrych kilku dni skrywały się za ciężkimi, deszczowymi chmurami.

Takie de ja vu. Zimą zdjęcia robiłem w tej samej okolicy. Tutaj link. Czas płynie zdecydowanie za szybko.

Miejsce: widok na północne krańce Beskidu Śląskiego, Wapienicę i bloki na Osiedlu Polskich Skrzydeł z okolic ulicy Zdrowej w Starym Bielsku.

środa, 08 września 2010

Kamienica przy ulicy 11 Listopada w Bielsku-Białej

Tej kamienicy na fotoblogu jeszcze nie było. Sam nie wiem, dlaczego!

Przecież tak bardzo wybija się ona z ciągu parterowych, józefińskich kamieniczek bialskiej strony 11 Listopada. Ma niezwyczajny mansardowy dach i piękne zdobienia! I nawet brak koloru nie szkodzi!

Zadziwiające, że od 1903 roku tynki tak świetnie się trzymają. Przecież to prawie 110 lat! Aż nie należy i wstyd porównywać jakość tamtejszych kamienic do współczesnego budownictwa. Pogoń za pieniędzmi i czasem sprawiła, że cywilizacyjnie się cofnęliśmy. Tak, w tym względzie na pewno.

PS Słońce i ciepłe popołudnia. Kiedy to było...

niedziela, 05 września 2010

Ulica Tańskiego w Bielsku-Białej

Przepraszam. Przepraszam, że sięgam po tego typu zdjęcia. Ale staram się szukać plusów obecnie panującej aury!

I znajduję je, odnosząc się do obrazka wyżej!

Po pierwsze, nie ma tej szarej, zbitej, brudnej masy, która podobno ma przypominać śnieg.

Po drugie, nie ma wszechobecnego brudu, który tak razi i uwidacznia się w miesiącach zimowych.

Po trzecie, nie ma temperatury w okolicach zera stopni. Teraz jest plus 8. Więc całkiem ok!

Po czwarte, nie jesteśmy zmęczni jesienią, szarugami, silnym wiatrem i przenikliwym chłodem.

Nie, nie. Dopiero początek września. Dopiero kilka dni pada. Dopiero kilka dni jest tak zimno. W naszej pamięci rysuje się jeszcze świeże wspomnienie po wakacjach i tych wspaniałych chwilach, gdy kawiarniane ogródki starych miast tętniły życiem, a my radośnie wstawaliśmy rano z łóżka, i wyglądając za okno, cieszyliśmy się promieniami letniego, ciepłego słońca.

Zdecydowanie optymistyczne wspomnienia! Zatrzymajmy je na długo! I postarajmy się przezwyciężyć nimi półroczny okres wegetacji, która tak wielkimi krokami zbliża się do nas i zabiera życiodajną aurę!

Miejsce: ulica Tańskiego na Osiedlu Polskich Skrzydeł, 18 luty 2010.

piątek, 03 września 2010

Widok na Szyndzielnię z ulicy Marii Konopnickiej w Bielsku-Białej

Z ulicy Marii Konopnickiej, tuż przed wjazdem na Hulankę, roztacza się taki oto widok.

To Szyndzielnia (1026 m n.p.m.), jeden z najwyższych szczytów Beskidu Śląskiego i Bielska-Białej, na który od '53 roku prowadzi kolej linowa z Olszówki Górnej.

Jednak na tym odcinku Konopnicka to nie tylko widoki, ale i długi, ceglany mur cmentarza żydowskiego. Mało kto wie, że cmentarz ten to zabytek (od 1983 roku prawnie chroniony), który założony został jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku - w 1849 roku.

Dzisiaj? To miejsce bardzo zapomniane, na szczęście pozostające pod opieką Gminy Wyznaniowej Żydowskiej.

PS Słońce, słońce wyszło! I jest aż 17 stopni! :)

środa, 01 września 2010

Katedra św. Mikołaja w Bielsku-Białej

Zaczęła się jesień.

Meteorologiczna.

Jest ciemno o 20.

Zimno.

Pada.

Wieje.

Takiego września nie lubię.

I liczę tylko jeszcze na babie lato. Na ostatnie, tak prawdziwe przebłyski słońca w tym roku, przebłyski, które grzeją!

Na razie moje prośby nie są wysłuchiwane.

Miejsce: widok na Katedrę św. Mikołaja na Starym Mieście.