Euroregion Beskidy

Urząd Miasta Bielsko-Biała

Fryderyk Chopin - Chopin 2010

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

web stats stat24

blogi

niedziela, 06 marca 2011

Kamienice przy ulicy 3 Maja w Bielsku-Białej

Ulica 3 Maja to zdecydowanie wizytówka Bielska-Białej.

Powstała praktycznie "od nowa" w 1889 roku droga miała za zadanie połączyć centrum ówczesnego Bielska z rejonem nowego dworca kolejowego. Wówczas chyba nikt nie przypuszczał, że już do 1913 r. wzdłuż trasy powstanie ciąg potężnych, wielkomiejskich kamienic.

I znów powraca temat świetnej jakości prowadzonych wówczas robót. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że stuletnie tynki trzymają się... znakomicie?

Miejsce: widok ze skrzyżowania z ulicą Wałową.

sobota, 05 marca 2011

Kamienica przy ulicy Zamkowej w Bielsku-Białej

Kamienice przy Placu Żwirki i Wigury w Bielsku-Białej

Plac Żwirki i Wigury w Bielsku-Białej

XXI-wieczny Plac Żwirki i Wigury nie jest miejscem przyjaznym w miejskiej tkance. Ale czy to jego wina?

Absolutnie nie. W okresie międzywojennym, gdy ta część miasta została ostatecznie ukształtowana, Żwirki i Wigury tętnił życiem. Zapraszał bielszczan pełną zabudową, klombami kwiatowymi i stylowymi ławeczkami. Skrajem zachodnim, wąską drogą przejeżdżał tramwaj, który miał tutaj swój przystanek i najdłuższą na całej linii mijankę. Jak było, można zobaczyć na starych pocztówkach:

http://www.fotopolska.eu/9989,foto.html

http://www.fotopolska.eu/9990,foto.html

http://www.fotopolska.eu/122401,foto.html

http://www.fotopolska.eu/9991,foto.html

 

W 1971 r. zlikwidowano tramwaje, w 1974 r. przyszły "wielkie wyburzenia" prezydenta Antoniego Kobieli, który zyskał przydomek "Antek Burzyciel". Zniszczono nie tylko Podzamcze, ale praktycznie całą wschodnią pierzeję Placu Żwirki i Wigury, pozostawiając... no właśnie... nie pozostawiając praktycznie nic. Wszystko w imię poszerzania trasy na Szczyrk, którą miał podróżować "lud pracujący" GOPu.

Dzisiaj? Żwirki i Wigury, acz w większości architektonicznie szpetna, to jednak znaczna wolna przestrzeń w centrum Bielska-Białej. Zupełnie niewykorzystana. Bez jakiejkolwiek wizji na przyszłość. W 2009 r., gdy modernizowano ciąg drogi wojewódzkiej nr 942, jedynie "uporządkowano" powierzchnię terenu, tworząc chodniki z betonowej kostki brukowej. Poczucie estetyki miejskich włodarzy doprawdy mnie przeraża.

A przecież mogłoby być bardziej przyjaźnie. Wcale nie potrzeba potężnych finansowych nakładów. Wystarczy wyobraźnia, stworzenie ciekawych klombów kwiatowych, postawienie stylowych ławek czy granitowa kostka. Wówczas nawet i kamienice, które pozostały, staną się przyjemniejsze. Czy bowiem nie jest piękna, widoczna na zdjęciu pierwszym i drugim, bogata dekoracja w tzw. stylu francuskim budynku z mansardowym dachem przy ulicy Zamkowej 8, który pochodzi z 1897 roku?

PS Kolejny dzień z cyklu "przedwiośnie". 7 stopni i słońce, które jednak chowa się za chmury.

piątek, 04 marca 2011

Zamek Książąt Sułkowskich w Bielsku-Białej

Czasami warto wracać do korzeni.

Po wędrówkach miejskich, prawie półrocznej przerwie, odwiedzinach kolei, parków i rzeki... czasami warto wracać.

Wróćmy więc do śladów XIV wieku, do Zamku Książąt Sułkowskich, serca Bielska-Białej.

Wszak tu wszystko się zaczęło.

Widok w kierunku ratusza z mostu na rzece Białej w rejonie ulicy 1 Maja

Rzeka Biała w Bielsku-Białej na wysokości Parku Włókniarzy

Park Włókniarzy w Bielsku-Białej

W zasadzie można uznać, że Bielsko-Biała bulwary nadrzeczne posiada. W takim razie wyprzedziliśmy Warszawę, gdzie Wisła płynie dziko kamiennymi bądź naturalnymi brzegami.

Park Włókniarzy, o którym mowa, to jeden z największych zielonych skwerów miasta, położony na Żywieckim Przedmieściu, kilka kroków od ścisłego centrum. Jak czytamy w książce 'Bielsko-Biała i okolice na dawnej pocztówce w czasach II Rzeczypospolitej': "W zamierzeniu jego twórcy - ogrodnika miejskiego, Franciszka Chlupacza, miał on być rekompensatą za wycięty podczas budowy linii tramowajowej szereg starych drzew przy ulicy Blichowej. Już w 1895 roku rozpoczęto więc urządzanie tych zielonych bulwarów nadrzecznej promenady, którą dziś porasta już dorodny drzewostan. Do najcenniejszych należą platany klonolistne i buk w odmianie purpurowej, równie cenne są wiekowe czarne topole, białe wierzby płaczące i kruche, jesion pensylwański i wyniosły, klony srebrzyste, kasztanowce oraz drobnolistna lipa".

W początkach istnienia parku, działało tu nawet lodowisko, które jednak utraciło na znaczeniu już w okresie międzywojennym; dzisiaj można natomiast korzystać z dość dużych kortów tenisowych i placu zabaw.

PS Przed południem park wyglądał rześko i wiosennie! Słońce rozświetlało jego aleje, a temperatura sięgała aż 8 stopni!

czwartek, 03 marca 2011

Widok na Beskid Śląski ze Starego Bielska

Kończy się powoli zima w Beskidach.

Pokrywa śnieżna na Klimczoku wynosi tylko 40 cm, na Markowych Szczawinach 60, a na Hali Miziowej maksymalnie 35. Także temperatury są już coraz bardziej wiosenne - nad ranem lekki mróz, do -6, -7 stopni, jednak w ciągu dnia około zera lub delikatnie na plusie. To już ostatnie tygodnie na narty.

Już za dwa miesiące weekend majowy, może wtedy Szczyrk odwiedzi więcej ludzi?

Miejsce: widok na północne krańce Beskidu Śląskiego - Szyndzielnię i Klimczok; Stare Bielsko.

wtorek, 01 marca 2011

Widoki ze Starego Bielska

Widoki ze Starego Bielska

Ze Starego Bielska można rozglądać się w dwie strony i widzieć dwa światy.

Można podziwiać mroźne Beskidy, ten Śląski i Mały, czuć srogę i zimę oraz połacie śniegu, które wciąż w dużych ilościach zalegają pośród iglaków i drzew liściastych.

Można też jednak odwrócić się, w stronę zachodnią, ku słonecznym promieniom i czuć wiosnę, która roztapia śniegowe płatki i której wiatr smaga wysokie trawy...

Który świat wolicie podziwiać?

PS Już pierwszy marca!

poniedziałek, 28 lutego 2011

Winda na Placu Bolesława Chrobrego w Bielsku-Białej

Już dwa miesiące liczy nowa winda na Placu Bolesława Chrobrego.

I rzeczywiście... prawie się nie psuje! Jest zdecydowanie szersza, wygodniejsza i sprawniejsza niż jej półokrągła, włoska poprzedniczka.

Czy wymiana, która kosztowała nas aż 700 tysięcy złotych i nowy szwedzki mechanizm sprawią, że winda przetrwa polskie warunki i będzie cieszyć dłużej?

PS Słońce i coraz cieplej w ciągu dnia! :)

niedziela, 27 lutego 2011

Hala Boracza w Beskidzie Żywieckim

Niesamowity jest obecnie Beskid Żywiecki...

Temperatura delikatnie ujemna, w niższych partiach śniegu jak na lekarstwo, a wysoko w górach zadzwiają swoim błękitem zmrożone świerki.

Późnym popołudniem, gdy zachodzi słońce, mgła przelewa się przez szerokie hale, stwarzając element mistyki... widać jednak, że zima chyli się ku końcowi.

Miejsce: Hala Boracza w Beskidzie Żywieckim, 854 m n.p.m.

czwartek, 24 lutego 2011

Ulica Henryka Sienkiewicza w Bielsku-Białej

Chociaż temperatury są mocno minusowe, -6 stopni w dzień, to nareszcie rozświetliły nas słoneczne promienie!

Zresztą... nie tylko nas! Także i bielskie ulice i kamienice, które dzisiaj prezentowały się świetnie!

Nad Sienkiewicza dumnie górował gmach dawnej Żydowskiej Gminy Wyznaniowej z 1904 roku, którego secesyjno-neoromańska ceglana elewacja akcentowana jest kamiennymi portalami i obramowaniami okien pokrytymi ornamentem roślinnym.

Skrzyżowanie Sienkiewicza i 3 Maja zdobiła natomiast neobarokowa kamienica Alfreda Michla z roku 1895, charakteryzująca się okrągłą pseudobasztą (widoczna w głębi, po prawej).

Prawda, że takiej zimy nie da się nie akceptować?

Miejsce: widok ze skrzyżowania z ulicą Krasińskiego.

środa, 23 lutego 2011

Dworzec kolejowy PKP Bielsko-Biała Główna

Dworzec kolejowy Bielsko-Biała Główna wciąż cieszy oko!

Wszak - ma czym! Pomimo, iż już 10 lat temu zakończył się kapitalny remont, fasada wciąż zachwyca czystością cegłówki, a hala główna pięknymi freskami w stylu pompejańskim.

Jak niewiele jest w Polsce miast, które nie muszą wstydzić się swoich kolejowych dworców. Na szczęście Bielsko-Biała do nich należy!

I z tego powinniśmy być dumni!

Miejsce: widok spod kamienic przy ulicy 3 Maja.

PS Jest aż -11 stopni i sypie śnieg! Przerażająco zimno...