Euroregion Beskidy

Urząd Miasta Bielsko-Biała

Fryderyk Chopin - Chopin 2010

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

web stats stat24

blogi

Różności

poniedziałek, 11 lipca 2011

Jaworze, ulica Cisowa 

Jaworze, ulica Cisowa 

Jaworze, ulica Cisowa 

Dużo myślałem. 

W zasadzie mam odczucie, że wszystko, co mogłem, o Bielsku i Białej napisałem. Zmęczyło mnie wracanie ciągle w te same miejsca i opisywanie rzeczywistości, tak dobrze znanej. Wszak miasto, w którym mieszkam, nie jest metropolią. 

To agonia, lecz agonia potrzebna. Agonia, która rządziła blogiem przez ostatnie miesiące. Chociaż "wyczerpanie tematu" - powiedziawszy szczerze - nie jest jedyną przyczyną tego stanu rzeczy. Nie ukrywam, że czas ostatni był okresem dla mnie trudnym, wyczerpującym, często rozczarowującym i przykrym. Chwile, w których szukałem na nowo własnej drogi życia, radząc sobie z problemami i odnajdując na nowo w świecie, który często bywa okrutny, ciągnęły się i nie chciały odejść. Trudno pisać radośnie i szczęśliwie, gdy czuje się zupełnie co innego. Czasami najlepsza pozostaje obojętność.

Nie wiem, dlaczego tak jest. Może każdy przez to przechodzi?

Dzisiaj mam jednak wrażenie, że skończył się pewien etap w moim życiu. Zamknąłem złe karty i schowałem głęboko, by nie wracać do nich. To dobre rozwiązanie.

Wszedłem dzisiaj na bloga. Zacząłem czytać. To zadziwiające, jakim wspaniałym pamiętnikiem się okazał. Każda notka, każdy wpis i zdjęcie - doskonale pamiętam okoliczności i czas, w których powstawały. A to przecież ponad dwa lata, setki obrazów i tysiące myśli. Poza tym - prawie 3000 komentarzy i sto tysięcy wejść, czy to bez znaczenia? 

Zaraz potem zamknąłem drzwi na taras i do ogrodu, wyjąłem aparat, wziąłem plecak i wodę i pojechałem. Rowerem przed siebie. Wiedziałem, że nie mogę ot tak skończyć. Zbyt wiele serca i pracy w bloga włożyłem.

Mam nadzieję, że powrócę i znajdę miejsca, których jeszcze nie było. Liczę też, że teraz, gdy czasu mam więcej - wrócą i chęci. Zobaczymy.  

Na zdjęciach - Jaworze Nałęże, ulica Cisowa. 

sobota, 21 maja 2011

Stocznia Gdańska 

Ulica Długa w Gdańsku 

Ulica Długa w Gdańsku 

Mierzeja Helska 

Widok na Zatokę Pucką z Władysławowa  

Plaża we Władysławowie  

Przepraszam za przerwę i jednocześnie pozdrawiam z wybrzeża Morza Bałtyckiego. Na zdjęciach: Gdańsk i Władysławowo. Pomimo przeważających brzydkich, wietrznych i deszczowych dni, udało mi się spełnić jedno z marzeń - przejechałem 100 km na rowerze - z Chłapowa na Hel i z powrotem, co polecam wszystkim, gdyż widoki cudne!  

PS Wracam już niedługo, pomnik Bolka i Lolka czeka na notkę!  

środa, 20 kwietnia 2011

Linia kolejowa Bielsko-Biała - Cieszyn

Wiosna, wiosna... zielonych liści coraz wiecej! Wszystko zaczyna żyć!

Miejsce: linia kolejowa Bielsko-Biała - Cieszyn; okolice Starego Bielska, Osiedla Polskich Skrzydeł i Wapienicy.

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Chmury

Cóż pozostało nam z tamtych dni...

niedziela, 03 kwietnia 2011

Inna bajka - czy ktoś rozpoznaje miejsce na zdjęciu wyżej?

Podpowiem, chociaż zagadka i tak jest prosta - obiekt znajduje się 600 km od Bielska-Białej. Dla zwycięzcy - honory i gratulacje od autora :)

poniedziałek, 28 marca 2011

Graffiti na murku przy ulicy Frycza Modrzewskiego w Bielsku-Białej

Mogę wszystko, zdecydowanie! :)

Miejsce: murek przy ulicy Adama Frycza Modrzewskiego, powyżej Liceum KTK.

 

niedziela, 27 marca 2011

Rowerem przez kładkę nad Białą w okolicach ulicy 1 Maja

Rowerem przez Park Włókniarzy

Bielsko-Biała jest miastem, które posiada jedną z najgęstszych sieci utwardzonych dróg kołowych w Polsce i jednocześnie, uwaga, aż 21 km ścieżek rowerowych! Czy to nie za mało, jak na ośrodek, który liczy 175 tysięcy mieszkańców, jest stolicą regionu i ma aspracje do bycia bazą wypadową w pasma Beskidu Śląskiego, Małego i Żywieckiego?

Co gorsza, w mieście są tylko dwa szlaki, których długość przekracza 2 i pół kilometra. Z Placu Adama Mickiewicza na skraju centrum dojechać można bezpiecznie do końca Bystrzańskiej i pod Szyndzielnię. To plus. A minusy? Brak ścieżek w Straconce, Kamienicy, Wapienicy... czyli w rejonach podgórskich i rekreacyjnych. Czy kiedykolwiek się to zmieni?

Rozumiem, że w ścisłym centrum, a zwłaszcza takim ciasnym, jak bielskie, nie da się stworzyć osobnych pasów dla rowerzystów. Ale czy budowa ścieżek na obszarach peryferyjnych naprawdę nie jest możliwa? Rowerzystów wielu nie ma, ponieważ nie ma ścieżek, a nie dlatego, jak sądzą niektórzy, że nie jest to popularna forma komunikacji.

Z jakiego polskiego miasta Bielsko-Biała powinno czerpać przykład, aby stać się rowerowym zagłębiem i co zrobić, by ścieżki rowerowe powstały?

Miejsce: zdjęcie pierwsze - kładka nad rzeką Białą w rejonie ulic 1 Maja i PCK; zdjęcie drugie - Park Włókniarzy.

poniedziałek, 21 marca 2011

Katedra św. Mikołaja w Bielsku-Białej

Widok na zmrożony Beskid Śląski ze Starego Bielska

Widok na zmrożony Beskid Śląski ze Starego Bielska

Widok na zmrożony Beskid Śląski ze Starego Bielska

Widok na zmrożony Beskid Śląski ze Starego Bielska

Wiosna, wiosna! Przywitała mnie dzisiaj rano wspaniałym słońcem z mocnym światłem... No i śniegiem, chociaż miałem nadzieję, że będzie to zielona trawa.

Spoglądnąłem jednak na góry za południowym oknem, a potem wyszedłem na drogę - dawno nie widziałem Beskidów w tak pięknej scenerii - delikatnej mgle, zmrożone, śnieżne i pełne słońca! Przedmieścia miasta topiły się w tym miłym klimacie...

...a centrum? W centrum śniegu już prawie nie ma - jest światło!

Miejsce: widok na Beskid Śląski ze Starego Bielska; katedra św. Mikołaja - widok z Placu Żwirki i Wigury.

PS Na termometrze 8 stopni na plusie :)

niedziela, 20 marca 2011

Zachód słońca nad linią kolejową Bielsko-Biała - Cieszyn

Żegnaj zimo, dzisiaj jest dzień, gdy zajdziesz za horyzont, niczym słońce na zdjęciu wyżej.

Do zobaczenia 22 grudnia 2011 roku...

niedziela, 10 października 2010

Jesienny las

Był piątek, 10 października 2008, gdy powstała pierwsza notka tego bloga. Od tego momentu minęły dokładnie dwa lata.

Przez ten okres powstało 337 notek, napisano prawie 2500 komentarzy i odnotowano 70 tysięcy wejść - najwięcej 18 maja 2010, gdy trwała powódź - 1664.

W ciągu ostatniego roku: otworzono ulicę Wyzwolenia, wyremontowano kawałek Cieszyńskiej na Hulance, skończono budowę Hali Widowiskowo-Sportowej i sali koncertowej przy szkole muzycznej, otworzono drugą część Sfery, a Rynek Starego Miasta już w każdej pierzei posiada wyremontowaną kamienicę.

I znów przyszedł październik, jak dotąd słoneczny!

Dziękuję wszystkim, że odwiedzacie tego bloga i nadal chcecie go czytać!

Artur Guzy.

 
1 , 2 , 3 , 4