Euroregion Beskidy

Urząd Miasta Bielsko-Biała

Fryderyk Chopin - Chopin 2010

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

web stats stat24

blogi

Śródmieście Biała

środa, 08 września 2010

Kamienica przy ulicy 11 Listopada w Bielsku-Białej

Tej kamienicy na fotoblogu jeszcze nie było. Sam nie wiem, dlaczego!

Przecież tak bardzo wybija się ona z ciągu parterowych, józefińskich kamieniczek bialskiej strony 11 Listopada. Ma niezwyczajny mansardowy dach i piękne zdobienia! I nawet brak koloru nie szkodzi!

Zadziwiające, że od 1903 roku tynki tak świetnie się trzymają. Przecież to prawie 110 lat! Aż nie należy i wstyd porównywać jakość tamtejszych kamienic do współczesnego budownictwa. Pogoń za pieniędzmi i czasem sprawiła, że cywilizacyjnie się cofnęliśmy. Tak, w tym względzie na pewno.

PS Słońce i ciepłe popołudnia. Kiedy to było...

środa, 25 sierpnia 2010

Kamienica przy Placu Ratuszowym w Bielsku-Białej

Nie sądziłem, że uda mi się zobaczyć kiedykolwiek kogokolwiek, kto mieszka w centrum i wygląda ze swojego mieszkania.

A jednak! Do tego cudu doszło dzisiaj około godziny 20-stej przy Placu Ratuszowym w Białej.

Na co dzień to tętniące życiem okolice, mnóstwo ludzi, samochodów, spalin i hałasu. Jednak wieczorami, gdy ostatnie promienie słońca docierają do powierzchni ziemi, pojawiają się oznaki życia w tej wymarłej dzielnicy. Tak, ludzie tutaj żyją!

Tylko jak żyją?

piątek, 18 czerwca 2010

Plac Wojska Polskiego w Bielsku-Białej

Ach ten nasz Plac Wojska Polskiego...

Dzisiaj będzie bez historii i krótko - "Lody Eskimo" - to budka, która stoi przy 11 Listopada chyba od końca lat '80. Czy jest taki bielszczanin, który nie ma wspomnień z nią związanych?

Miejsce: widok z ulicy Ratuszowej.

sobota, 15 maja 2010

"Pijacy" na ulicy 11 Listopada

Rejon ulicy 11 Listopada przy Placu Wojska Polskiego "od zawsze" kojarzy mi się z drobnymi "pijaczkami".

Zresztą... prawdopodobnie innym mieszkańcom także. A przyznam, że okolica jest wręcz wymarzonym siedliskiem dla tej społeczności!

Dlaczego? Centrum miasta, bliskość sklepów oraz stylowych kawiarenek, wspaniałe widoki, piękne kamienice (niektóre z ogólnodostępnymi klatkami schodowymi), wygodny murek i eleganckie ławeczki! Do tego zieleń krzewów... coś wspaniałego!

Specyfika "pijaczków"? "Pijaczki" mają to do siebie, że wyglądają (nie)nagannie, piją tanie trunki (śmiecąc pozostałymi plastikowymi butelkami), lubią się zdrzemnąć, czasem poderwać ładną "laskę" z ulicy, a także, z powodu braku publicznych toalet w mieście, za potrzebą często pójść gdzieś z boku...

High life w centrum Bielska-Białej!

sobota, 01 maja 2010

 

Plac Ratuszowy w Bielsku-Białej

Zaczął się maj! Według mojej subiektywnej oceny - najpiękniejszy miesiąc w roku!

Dopiero w maju, po prawie półrocznym okresie wegetacji - wszystko tak naprawdę żyje. Wszystko jest zielone, wszystko kwitnie, a kwiatów na polach i łąkach nie sposób zliczyć!

Plac Ratuszowy zza Białej będzie wyglądał o tak, jak na zdjęciu wyżej. W zasadzie już prawie wygląda! Będzie pogrążony w pnączach zieleni!

Wiwat wiosno!

czwartek, 01 kwietnia 2010

Ulica Głęboka w Bielsku-Białej

Serdecznie dziękuję.

Dziękuję za te 18 miesięcy, za 276 notek, za 1981 komentarzy i 62566 wizyt według bloxa (odsłon będzie pewnie znacznie więcej).

Dziękuję za jesień, zimę, wiosnę, lato, jesień, zimę i znów początek wiosny. Dziękuję za znoszenie moich notek, często delikatnie irytujących, a może dla niektórych intrygujących.

Przyznam, że szczerze związałem się z tym blogiem. A raczej sposobem jego prowadzenia i, niejako, nowego życia. To już chyba podpada pod uzależnienie? Tak, zdecydowanie!

Inni blogerzy? Ciągle podziwiam tych krakowskich i warszawskich. Mają ogromny plus - mieszkają w dużych miastach, więc automatycznie i ilość czytających, i komentujących wzrasta. Milej się robi człowiekowi. Tak myślę przynajmniej.

"Bielsko-Biała... i wszystko jasne!" zostanie. Zapisze się na wirtualnych kartach wujka google. A i sam czasem będę do niego wracał... by poczytać.

Jeszcze raz wszystkim dziękuję, czytającym i komentującym przede wszystkim! I życzę miłej i RODZINNEJ Wielkanocy!

Do zobaczenia!

sobota, 13 marca 2010

Ratusz w Bielsku-Białej

Nie, nie... Nie mogę już. Białe paskudztwo znów sypie...

W tym roku zima w Polsce przypomniała sobie chyba o strefie klimatycznej, w której mieszkamy. I tak zimowy był cały styczeń, luty... a teraz marzec. W obecnie panującej sytuacji szczerze zazdroszczę mieszkańcom... Krety.

Na zdjęciu wyżej ratusz zmaga się z opadami śniegu.

P.S. Socjalizm będzie. Tylko pogoda się uspokoi i pozwoli pochodzić pomiędzy blokami:)

wtorek, 09 marca 2010

Ulica Żywiecka w Bielsku-Białej

Nie lubię tej ulicy na tym odcinku. Żywiecka na wysokości skrzyżowania ze Stojałowskiego jest wyjątkowo ponura.

Nie wiem, czy to zasługa dość specyficznej pogody ostatnio panującej. Może tak. Jednak w rejonie tym dominuje niezwykle chaotyczna zabudowa i wiele tutaj starych fabryk, których osamotnione mury czekają na lepsze czasy bądź wyburzenie.

Jedyny pozytywny akcent - słup oświetleniowy modernizowanego stadionu miejskiego;)

środa, 03 marca 2010

Plac Ratuszowy w Bielsku-Białej

Dla odmiany sierpniowe lato i widok, którego na fotoblogu jeszcze nie było - Plac Ratuszowy w Białej.

A jutro, co będzie jutro?

sobota, 20 lutego 2010

Plac Wolności w Bielsku-Białej

Plac Wolności w Białej to jeden z moich ulubionych zakątków w mieście.

W zasadzie nic szczególnego go nie wyróżnia - centralną część zajmuje parking, dużo kamienic jest niewyremontowanych, a ponadto prawie wszystkie do siebie nie pasują. To efekt mieszanki stylów - józefińskiego, secesji i modernizmu, a nawet postmodernizmu.

Kamienica widoczna po prawej pochodzi z 1846 roku i od początku swojego istnienia mieści pocztę. To już 164 lata! Z kolei pierwszy budynek po lewej pochodzi jeszcze z XVIII wieku. Pod numerem 4 (druga z rzędu) mieści się typowo secesyjna kamienica z 1905 roku, której fasada ozdobiona jest licznymi roślinnymi ornamentami. Niski, dwupiętrowy budynek ze spadzistym dachem w głębi zdjęcia to z kolei malutka józefińska kamieniczka z końca XVIII wieku. Same zabytki!

Na początku swojego istnienia, czyli końcem XVIII wieku plac był tzw. "Nowym Rynkiem" w Białej. Później stał się "Placem Franciszka" na cześć cesarza, a dopiero od 1918 roku zwie się "Placem Wolności. Z ciekawostek istotny jest fakt, iż w lutym 1915 roku sam Józef Piłsudski odbierał tutaj defiladę Legionów Polskich.

W pierwszych latach komunizmu biegła tędy zwyczajna miejska droga, jeździły nawet autobusy! Taka dygresja - zupełnie nie dbano wówczas o zabytki, o jakiejkolwiek estetyce nie wspominając. Dopiero wraz z wybudowaniem Lwowskiej w połowie lat '70, jako tako odciążono te okolice.

Dzisiejsza płyta? To nawierzchnia prawdopodobnie z końca lat '90 bądź początku wieku - zwykłe kostki brukowe, jednak wcale nie aż tak tragicznie wyglądające. Z kolei lampy zachwycają mnie po dziś dzień!

P.S. Pogoda straszliwa. Deszcz. Śnieg. Odwilż. Lekki mróz. Mieszanka wyjątkowo toksyczna!

 
1 , 2 , 3 , 4