Euroregion Beskidy

Urząd Miasta Bielsko-Biała

Fryderyk Chopin - Chopin 2010

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

web stats stat24

blogi

Wpisy z tagiem: inwestycje

czwartek, 28 lipca 2011

W centrum Bielska-Białej 

Już dawno po mieście nie jeździło się tak beznadziejnie! Całe szczęście, że szczyt drogowych remontów przypada w tym roku na okres wakacyjny.

Zamknięty jest pas ruchu Stojałowskiego, który prowadzi przez ścisłe centrum w kierunku ulicy Żywieckiej. Tuż obok ratusza trwa gruntowna przebudowa Dmowskiego. Kilometr dalej, przy dworcach - odcięta jest Piastowska, gdzie przebudowie poddawane jest przejście podziemne. Kilkanaście linii miejskich MZK, jak i ruch osobowy poprowadzono dość wąskimi objazdami koło kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na Górnym Przedmieściu remontują Browarną, a w Komorowicach wciąż ulicę Czerwoną. Spore utrudnienia są także na Żywieckiej w Mikuszowicach, a także na trasie budowanej przed GDDKiA Wschodniej Obwodnicy, która stanowi fragment S69. 

Cieszmy się i jak najmniej przeklinajmy. Lepsze przecież remonty i działanie od ciągłych dziur i kolein, prawda?

Miejsce: ulica Zamkowa, zamknięty prawoskręt na ulicę Stojałowskiego.  

niedziela, 12 czerwca 2011

Widok z Magurki Wilkowickiej na Skrzyczne 

Widok z Magurki Wilkowickiej na Kotlinę Żywiecką 

Nie wiem, kiedy minęły ostatnie miesiące. Stało się to niesamowicie szybko.

Zastanawiałem się niejednokrotnie, dlaczego żyjąc, nie mamy na nic czasu. Nie znalazłem odpowiedzi na pytania, dlaczego wciąż coś gonimy, uciekamy od rzeczywistości, zamykamy się we własnym, ułożonym harmonogramie zajęć, gdzie wszystko jest przewidywalne. Tracimy to, co najpiękniejsze - spokój i wspaniałość świata, który nas otacza. 

A dzisiaj? Jest już 12 czerwca. Czas mija.

Miejsce: widok na Skrzyczne i Kotlinę Żywiecką z Magurki Wilkowickiej - 909 m n.p.m. 

PS Swoją drogą, rozkopali nam tę Magurkę. I jeszcze stawiają jakiś barak tuż obok schroniska. No ale czego się nie zrobi dla nart biegowych :) 

piątek, 08 kwietnia 2011

Ulica Karpacka w Bielsku-Białej

Donikąd prowadzi ulica Karpacka w bielskiej Kamienicy.

Wszak gruntownie modernizowano ją po to, aby zapewnić rzeszom turystów i narciarzy wygodny dojazd z centrum pod Beskidy, odciążając przy okazji Aleję Armii Krajowej i tym samym Olszówkę. A tu taki psikus. Nici z planów.

Ośrodek narciarski na Szyndzielni bowiem nie powstanie. Tryumf odniósł w sprawie Klub Gaja, który stoi na straży dobra wszelakich płazów, gadów i ssaków. Flora i fauna nie ucierpi nic, gdyż bielscy samorządowcy nie wjadą buldożerami na beskidzkie szlaki. Wszystko w imię dobra ptaków i larw motyli.

Co więc powstanie? Nowy wyciąg na Dębowcu - górze o wysokości 600 m n.p.m., która bardziej przypomina oślą łączkę, aniżeli wyczynową trasą zjazdową, mogącą być porównywaną do Sahary. Pomijam aspekt ocieplającego się klimatu i warunków śniegowych, występujących na Dębowcu przez miesiąc w roku.

Wydano zatem miliony, aby przebudować najpierw Aleję Armii Krajowej, potem Karpacką i Karbową. Kolejne miliony pochłonęły opracowania i działania, mające na celu przygotowanie logistyczne inwestycji na Szyndzielni. Wszystko na nic.

Zazdroszczę jednak mieszkańcom Kamienicy i Olszówki. Mają najlepsze w mieście drogi dojazdowe do swoich posesji.

Miejsce: widok na ulicę Karpacką ze skrzyżowania z ulicą Jeżynową.

PS A! Zapomniałem, że w okolicy powstała hala widowisko-sportowa! Ale o niej innym razem :) Wieje, wieje niemiłosiernie!

wtorek, 05 kwietnia 2011

Ulica Wzgórze w Bielsku-Białej

Tak bardzo się cieszę!

Pół roku po zakończeniu remontu generalnego ulicy Wzgórze na Starym Mieście... prawie wszystko prezentuje się bardzo dobrze, zwłaszcza teraz - wiosną!

Świetnie wyglądają estetyczne, elastyczne słupki, chodniki i sama nawierzchnia. Rok temu w styczniu bałem się, pisząc na blogu, czy po remoncie zabytkowy porfir nie zostanie zastąpiony czymś tandetnym, tanim i idealnie gładkim z Chin albo Kazachstanu. Na szczęście tak się nie stało - kamień oczyszczono i ułożono na nowo. Uff!

Tylko jedna rzecz szpeci - tragiczny stan trawnika pod zamkiem. Czy ktoś się tym zajmie?

poniedziałek, 28 lutego 2011

Winda na Placu Bolesława Chrobrego w Bielsku-Białej

Już dwa miesiące liczy nowa winda na Placu Bolesława Chrobrego.

I rzeczywiście... prawie się nie psuje! Jest zdecydowanie szersza, wygodniejsza i sprawniejsza niż jej półokrągła, włoska poprzedniczka.

Czy wymiana, która kosztowała nas aż 700 tysięcy złotych i nowy szwedzki mechanizm sprawią, że winda przetrwa polskie warunki i będzie cieszyć dłużej?

PS Słońce i coraz cieplej w ciągu dnia! :)

niedziela, 03 października 2010

Słup i wagonik dawnej kolei linowej na Szyndzielnię

15 lat temu w Olszówce Górnej, tuż obok ostatniego przystanku autobusowego MZK linii nr 8, stanął słup. Nie jest to coś zwykłego. To pamiątka po dawnej kolei linowej na Szyndzielnię.

Była to pierwsza powojenna kolej linowa w Polsce i druga w jej historii - po tej na Kasprowy Wierch. Wyobraźmy sobie, jak wielka musiała być determinacja ludności nowo powstałego Bielska-Białej (które wspólnym miastem było dopiero dwa lata, a Olszówka nie leżała jeszcze wówczas w jego granicach administracyjnych), aby w 1953 r., kilka lat po wojnie, gdy mieszała się i ciągle napływała nowa ludność, podjąć się i ostatecznie zrealizować tak wielką inwestycję!

Jednak rejon Szyndzielni i północnych krańców Beskidu Śląskiego był popularny już dużo wcześniej! W 1897 roku powstało tu pierwsze w Beskidach schronisko turystyczne. Kolej linowa tak bardzo zwiększyła ruch turystów, że w latach 1954-57 schronisko znacznie powiększono.

Przez większą część PRLu równolegle do górnego odcinka kolei działał stok narciarski "Sahara" (na wysokości od 800 do około 1000 m n.p.m.) z wyciągiem orczykowym. Ta osławiona, czerwona i bardzo stroma trasa należała do najtrudniejszych w kraju. Po południu, po pracy można było w 15 minut dostać się z centrum miasta do Olszówki, w 15 minut wjechać koleją na szczyt i zjeżdżać... być w sercu Beskidów, wysoko ponad Bielskiem. Które polskie duże miasto miało taką możliwość? Żadne.

Zimą 1994/95 roku gruntownie zmodernizowano kolej. Austriacka firma Girak wymieniła w zasadzie wszystko: osprzęt, podpory, liny, tabor. Wybudowała nową stację górną i przebudowała dolną. Wówczas chyba nikt nie wyobrażał sobie, by na Szyndzielni nie powstał, równie nowoczesny jak kolejka, ośrodek narciarski. Przemawiało za nim wszystko: szczere chęci miejskich włodarzy, ambitne plany, świetna lokalizacja (północne stoki) i wieloletnia tradycja, sięgająca czasów jeszcze austriackich.

Plany były, owszem. Modyfikowane wielokrotnie, w zeszłym roku zakładały reaktywację "Sahary", budowę nowych wyciągów na górnym stoku Szyndzielni i na Klimczoku, budowę kolei krzesełkowej na Dębowcu i połączenie wszystkich szczytów nową nartostradą. "Zaklepane" były nawet pieniądze w miejskim budżecie! I środki unijne. Razem 40 milionów złotych! Przebudowano i zapewniono świetny dojazd z centrum szerokimi i wygodnymi ulicami: Armii Krajowej i Karbową. A jednak, nic się nie udało i nie uda.

Powód? Zieloni ludzie z Klubu Gaja, którzy doprowadzili do tego, że stoki Szyndzielni pozostaną w unijnym programie Natura 2000, a drzew wyciąć i tknąć nie można. Jest to bowiem "niezwykle cenne przyrodniczo siedlisko wielu gatunków zwierząt i roślin"... Niemal tak cenne jak park narodowy!

Ach... wściekłość mnie ogarnia, gdy myślę, w jakim kraju żyjemy. Gdy wygrywa niewielka grupka obrońców przyrody, ze szkodą dla ogółu społeczeństwa.

Na Szyndzielni nie powstanie nic. Kolejne lata nowoczesna kolej linowa będzie wwozić turystów donikąd. Niezwykle potężny potencjał turystyczny Bielska-Białej nie zostanie wykorzystany. Północne krańce Beskidów nie rozwiną się. Śmiać się będą, i już śmieją, Słowacy.

Paradoks olbrzymi, prawda? Polska, Polska i jeszcze raz Polska!

niedziela, 29 sierpnia 2010

Zachodnia pierzeja Rynku Starego Miasta w Bielsku-Białej

Zabudowa ulicy Cieszyńskiej na Starym Mieście w Bielsku-Białej

Zabudowa Placu św. Mikołaja na Starym Mieście w Bielsku-Białej

Kamienica Cieszyńska 13/Plac św. Mikołaja na Starym Mieście w Bielsku-Białej

To naprawdę piękne i zadziwiające, jak na naszych oczach zaniedbane i zmarginalizowane przez cały PRL i pierwszą dekadę wolnej Polski Stare Miasto odzyskuje dawny blask!

W tym roku, za miesiąc, miną 4 lata od chwili otwarcia zmodernizowanej płyty głównej Rynku i ciągu kamienic pierzei zachodniej. Wówczas chyba mało kto wierzył, że po dziesiątkach lat te okolice znów zaczną tętnić życiem (przynajmniej i chwilowo, miejmy nadzieję, latem)! Nierealne wydawało się, że będziemy mogli spokojnie spacerować uliczkami i podziwiać ukryte piękno starych kamienic!

A jednak! Teraz sam zaczynam w to wierzyć! Śmiałe i dość ambitne plany Ratusza realizują się, co widzi każdy z nas!

Tak! W ciągu ostatnich lat dawny blask odzyskały: dwie kamienice w pierzei północnej rynku, jedna w południowej i dwie w zachodniej; kilka kamienic przy ulicy Wzgórze, dwie przy Schodowej, większość przy ul. Piwowarskiej, Św. Trójcy i wszystkie, z wyjątkiem jednej, w ciągu ulicy Cieszyńskiej (zdjęcie 2). Również i zabudowa Placu św. Mikołaja dzisiaj cieszy oko (zdjęcia 3 i 4), gdzie niedawno zakończył się olbrzmi remont gmachu Sądu Okręgowego. Dodając do tego odrestaurowany Zamek Książąt Sułkowskich, jest rzeczywiście coraz piękniej!

Plany na przyszłość? Oczywiście! Już teraz kilkanaście kolejnych kamienic zostało sprzedanych (z zastrzeżeniem wykonania kapitalnego remontu) bądź na sprzedaż czeka. Także i miasto będzie je remontować. Już rozpoczęła się przebudowa ulicy Wzgórze, a w 2011 r. czeka nas budowa skweru przy ul. Schodowej, modernizacja Pankiewicza i rejonu ul. Krętej (powstanie taras widokowy z panoramą bielskiego Syjonu i odtworzona zostanie średniowieczna baszta).

I oby tak dalej!

piątek, 27 sierpnia 2010

Śródmiejska Obwodnica Zachodnia Bielska-Białej

Właśnie w tym miejscu na zdjęciu wyżej kończy się 240-metrowy tunel drogowy Śródmiejskiej Obwodnicy Zachodniej Bielska-Białej.

Rok 2005, gdy z pompą otwierano węzeł Hulanka - jedno z największych skrzyżowań w Polsce południowej, przyniósł tak wyczekiwane zmiany w organizacji ruchu tej części miasta.

Miał także przynieść znaczne odciążenie centrum Bielska, bo samochody magicznym sposobem przy wjeździe od strony Katowic skręcać powinny na dwupasmówkę, wybierać obwodnicę i piękną, 7-kilometrową trasą spokojnie ominąć śródmieście, podziwiając przy okazji panoramę Beskidów.

Ale ci nieliczni, którzy tak zdecydowali postąpić, otrzymali dodatkowe atrakcje: liczne światła, przejścia dla pieszych, ograniczenie do 50 i przejazd między dwoma ogromnymi osiedlami: Karpackim i Beskidzkim.

Zamiast trasy efektywnej, z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że mamy efektowną! I uwaga, łącznie za... 158.749.099 złotych! Z tego prawie 46 milionów pochłonęła budowa samej Hulanki.

Miejsce: widok z wiaduktu nad wjazdem do tunelu.

wtorek, 10 listopada 2009

Osiedle Cztery Pory Roku

Cztery Pory Roku to jedno z najnowszych osiedli mieszkaniowych w Bielsku-Białej, o  całkiem znośnej architekturze. A położenie! Piękne widoki na Beskidy...

Jednak mnie wcale to nie cieszy. Przykre to bowiem, jak kolejne bloki, tyle że bardziej nowoczesne, zabierają nam zielone tereny, zostawiając wybrukowaną i zamkniętą płotem przestrzeń. Stworzona zostaje, odłączona od szarej rzeczywistości, swoista izolatka...

Signum temporis - dzisiaj każdy chce się odgradzać, ciekawe tylko - od czego? Bo chyba nie od świata, którego jest częścią.

środa, 28 października 2009

Łącznik pomiędzy Sferą II (po lewej) a Sferą I (po prawej)

Sfera II

Sfera II

Sfera II

Po niespełna trzech latach budowy, dzisiaj o godzinie 12.00 oficjalnie otwarto drugą część galerii Sfera. Choć ciągle nieskończona, stała się największym tego typu obiektem w województwie śląskim, pobijając katowickiego molocha - Silesię. Połączona Sfera to aż 142000m2 powierzchni, 250 sklepów (w tym m.in. Zara, Bershka, Kappahl), 7- salowe kino, restauracje, kawiarnie i ponad 2000 miejsc parkingowych (w nowej części Sfery 1400 na 6-poziomowym parkingu).

Oczywiście niedociągnięć jest całe mnóstwo. Zwisające kable, zacinające się schody ruchome, zepsute windy, cieknące rury, kiwające się kostki... Przeszklony łącznik ciągle jest zamknięty, a prace budowlane przy trzech rondach i przede wszystkim Wałowej cały czas trwają... Trzygwiazdkowy hotel Qubus wraz z mieszkaniami i apartamentami zostaną ukończone dopiero... na wiosnę przyszłego roku...

I jeszcze słowo odnośnie elewacji oraz samego kształtu galerii - szczerze powiedziawszy to nie mam zielonego pojęcia, dlaczego większość ludzi tak bardzo rażą czerwone panele. Poza tym doszukuje się samych wad i minusów kształtu nowego budynku... Bielszczanie - więcej optymizmu, mniej krytyki! Spójrzcie na elewację od strony rzeki Białej - wygląda pięknie i tylko się cieszyć, że inwestorowi tak świetnie udało się nazwiązać do starych fabryk włókienniczych, które stały na tym miejscu jeszcze pięć lat temu...

P.S. No  to teraz jesienna śmierć Starówki?

 
1 , 2 , 3